polski bramkarz nieskromnie przyznaje oferty nie sa zadnym problemem

Oba telebimy trafiły już do Poznania. czytelnik się domyśla czemu. Co innego trener Arsenalu Arsene Wenger. - Lille postawiło za mnie cenę 4 milionów euro. - Klub nie może dzisiaj dokonywać transferów. Podczas wtorkowego treningu kontuzji nabawił się bowiem Cleber i jego występ stoi pod dużym znakiem zapytania. Czy szczęśliwy, to się dopiero okaże. Teraz wracamy do Poznania gdzie powinienem bYć mocny i powalczyć o podium. Z pewnością talenty, tylko jeszcze nieoszlifowane. Wrocławianie próbowali, trener Marek Cieślak obserwował, ale goście nie dali rady. - Czuję się gotowy. awansować do kolejnej rundy UEFA i zarobić większe pieniądze - podkreślił Gilewicz. Castellaniego nie sposób nie lubić..